×

Wyidealizowane ciała kobiet zmieniły się dramatycznie z biegiem czasu – ale czy standardy stają się bardziej nieosiągalne?

W zeszłym roku wielu londyńczyków było zbulwersowanych reklamami przedstawiającymi kobietę w bikini, która pytała innych, czy są „przygotowani na plażę”. Dla wielu tego typu reklamy są symbolem seksistowskiego kultu szczupłości, który jest tak wszechobecny we współczesnej kulturze zachodniej. Ale z pewnością w historii istniały różnego rodzaju ideały ciała – czy dziś naprawdę jest inaczej?

Jeśli cofniemy się wystarczająco daleko w czasie i przyjrzymy się rzeźbom stworzonym przez ludzkie populacje przodków, otrzymamy zupełnie inny obraz tego, jak mogło wyglądać idealne ciało dla kobiet. Nasi przodkowie zamieszkiwali środowiska charakteryzujące się niedoborem żywności, a osoby, które były w stanie szybko zwiększyć masę ciała, mogły mieć przewagę zdrowotną, a nawet płodną. Potwierdza to archeologiczny zapis figurek Wenus – takich jak „Wenus z Willendorfu” z późnej epoki kamienia – który sugeruje, że od dziesięciu do 100 000 lat temu idealna kobieca postać była mocna i okrągła.

Tak było do XIX wieku. Artyści tacy jak Tycjan, Rembrandt i Rubens przedstawiali idealną kobietę jako zmysłową i okrągłą. Wenus, bogini piękna, była zazwyczaj przedstawiana z okrągłą twarzą i ciałem w kształcie gruszki.

Słabość i uległość

Pod koniec XIX wieku zaczęło się to zmieniać. Wyidealizowany wizerunek kobiety o drobnej sylwetce i małej, gorsetowej talii, skośnych ramionach, zwężających się palcach i delikatnych stopach zaczął pojawiać się w Ameryce Północnej i Europie Zachodniej. Nazywana „stalorytniczą damą” ideał ten kojarzony był nie tylko z kruchością, słabością i uległością, ale także z wysokim statusem społecznym i wartościami moralnymi.

Pod koniec XIX wieku pojawił się kolejny ideał – „Gibson Girl”. Ten obraz łączył cechy kobiety grawerującej stal i poprzedniej zmysłowej kobiety, aby stworzyć ideał, który był smukły w talii i nogach, ale nadal był zakrzywiony, z szerokimi biodrami i gorsetem.

W latach dwudziestych XX wieku wymiana gorsetów na nową bieliznę opasującą piersi stworzyła chłopięcy wygląd z płaską klatką piersiową. W tej epoce ideał piękna przesunął się do niemal wyłącznego skupienia się na smukłości, wymagającej stosowania diet głodowych i „maszyn do walcowania”. Również w latach dwudziestych XX wieku rozprzestrzenianie się środków masowego przekazu pomogło w ujednoliceniu ideałów piękna w Ameryce Północnej i Europie Zachodniej. Filmy i magazyny, a także gwiazdy Hollywood prezentowały zhomogenizowaną wizję piękna i właśnie w tym okresie pojawiają się pierwsze reklamy odchudzania.

W latach czterdziestych smukłe nogi stały się centrum ideałów urody – podkreślone obrębionymi pończochami i butami na wysokim obcasie. Rozmiar biustu również wzrastał w wyidealizowanych obrazach i wkrótce stał się dominującą cechą kobiecego idealnego piękna. Co ciekawe, badacze w tym okresie zaczęli dokumentować pierwsze przypadki negatywnego obrazu ciała, kiedy kobiety pragnęły mniejszych rozmiarów ciała i większych piersi.

Zanim supermodelka Twiggy zadebiutowała w Stanach Zjednoczonych w 1966 roku, trend ku coraz smuklejszym ciałom przyjął się. Zwycięzcy konkursu Playboya i Miss America pokazali spadek masy ciała i rozmiaru bioder, a także wzrost obwodu talii, rozmiaru biustu i wzrostu między 1960 a 1980 rokiem. W połowie lat 90. ten ideał kobiecej urody stał się synonimem ideału szczupłego, który utrzymuje się na poziomie klinicznie niedowagi.

Z pewnością prawdą jest, że na początku lat 80. pojawił się bardziej muskularny ideał kobiecego piękna – którego przykładem są szerokie ramiona. W rzeczywistości ochraniacze na ramiona stały się wyrazem mody tamtej epoki, znanym jako „mocny ubiór”. Niemniej jednak skupiono się na cienkim, smukłym kształcie ciała. Podobnie, ponowne pojawienie się określonych rodzajów schematów ćwiczeń – takich jak trening interwałowy o wysokiej intensywności i podnoszenie ciężarów – spowodowało ostatnio bardziej muskularny ideał dla kobiet, ale zazwyczaj ideał pozostaje szczupły.

Skazane na niepowodzenie?

Inną znaczącą zmianą, która rozpoczęła się w latach 90., było oczernianie kobiet z nadwagą. Na przykład w popularnej telewizji kobiety z nadwagą były stereotypowo przedstawiane jako nieinteligentne, chciwe i niezdolne do tworzenia romantycznych więzi. We wszystkich mediach coraz większy nacisk kładzie się na zagrożenia dla zdrowia związane z nadwagą. Efektem połączenia idealizacji szczupłości i oczerniania nadwagi jest ujednolicenie ideału piękna, który jest nieosiągalny dla większości kobiet.